Utrata pracy? To scenariusz, którego większość z nas po prostu nie zakłada. Tymczasem rynek pracy w ostatnich latach pokazuje, że stabilne zatrudnienie staje się pojęciem względnym. Dane z lat 2021–2025 wskazują na ciekawą tendencję – mimo niskiego poziomu bezrobocia rośnie liczba zwolnień grupowych oraz niepewność w sektorach, które jeszcze niedawno uchodziły za stabilne. W takiej rzeczywistości ubezpieczenie od utraty dochodu przestaje być postrzegane jako zbędny dodatek, a coraz częściej traktowane jest jako praktyczne zabezpieczenie.

Według dostępnych informacji w 2025 roku do zwolnień grupowych zgłoszono blisko 98 tysięcy pracowników. To najwyższy wynik od 2009 roku, czyli okresu globalnego kryzysu finansowego. Dla porównania, w poprzednich latach łączne wartości były zbliżone, choć rozłożone w czasie. Redukcje dotknęły m.in. sektor usług dla biznesu, telekomunikację, IT, finanse i marketing – branże, które przez lata tworzyły stabilne i dobrze wynagradzane miejsca pracy. Jednocześnie rośnie bezrobocie wśród młodych, a sytuację dodatkowo komplikują automatyzacja i zmiany gospodarcze. W tym kontekście OchronaDochodu.pl – sprawdź ofertę ubezpieczenia od utraty dochodu może stanowić wsparcie w sytuacji nagłej utraty zatrudnienia.
Utrata dochodu – przyczyny
Utrata dochodu może wynikać z różnych przyczyn. Powody czasowej lub trwałej niezdolności do pracy można podzielić na kilka głównych kategorii:
- Zwolnienia grupowe i likwidacja stanowisk – częsta przyczyna utraty pracy w dużych organizacjach.
- Wypadki przy pracy i choroby zawodowe – mogą prowadzić do długotrwałej nieobecności i konieczności zmiany kwalifikacji.
- Długotrwała choroba lub niezdolność do pracy – ZUS orzeka ją, gdy pracownik traci możliwość wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami.
- Mobbing lub dyskryminacja – udokumentowane sytuacje, które mogą skłonić do odejścia z pracy.
Świadczenia z ubezpieczenia od utraty dochodu w wielu ofertach wynoszą od 50 do 80 procent wynagrodzenia netto i są wypłacane przez okres od 3 do 6 miesięcy. To czas, który można przeznaczyć na poszukiwanie nowej pracy lub rozwój zawodowy.
Warto pamiętać, że okres bez etatu nie musi oznaczać stagnacji. Jeśli masz zapewnione środki z polisy, zyskujesz przestrzeń na działania, na które w codziennym rytmie często brakuje czasu. Możesz:
- ukończyć kurs lub szkolenie podnoszące kwalifikacje w dotychczasowej branży,
- rozpocząć przekwalifikowanie do nowego zawodu – zwłaszcza jeśli lekarz orzecznik uzna, że możesz odzyskać zdolność do pracy po zdobyciu nowych umiejętności,
- zmienić branżę, wykorzystując czas na zdobycie nowych kompetencji,
- założyć własną działalność gospodarczą, mając zabezpieczenie finansowe na start.
Państwowy system przewiduje również rentę szkoleniową dla osób, które utraciły zdolność do pracy w dotychczasowym zawodzie, ale mogą się przekwalifikować. Przysługuje ona przez 6 miesięcy, z możliwością przedłużenia do 30 miesięcy na czas nauki nowego zawodu. Pokazuje to, że ustawodawca dostrzega znaczenie inwestowania w kompetencje w sytuacji kryzysu zawodowego. Ubezpieczenie komercyjne może działać w podobnym duchu, oferując większą elastyczność – to ty decydujesz, jak wykorzystasz środki i kiedy rozpoczniesz działania.
Patrząc na rynek pracy i tempo zmian gospodarczych, ubezpieczenie od utraty dochodu trudno uznać za fanaberię. To raczej odpowiedź na realne ryzyko, potwierdzane przez dane i obserwacje. Przez lata przyzwyczailiśmy się myśleć o etacie jako o gwarancji stabilizacji. Dziś stabilizacja oznacza raczej umiejętność radzenia sobie w sytuacji, gdy etatu zabraknie. Przezorność pozwala lepiej przygotować się na takie momenty i podejmować decyzje z większym spokojem.




